sobota, 4 marca 2017

Znikające łyżeczki

Jasna cholera jeszcze niedawno były 3 komplety- zostało 10szt. To jak ze znikającymi skarpetami w pralce ... Podejrzewam pana Męża że wynosi do pracy , albo może dziewczynki biorą do zabawy do w dom? Jeszcze niedawo było 18 sztuk!

No więc skoro mam ten problem a on się powtarza. Taaak bo to nie pierwszy raz taki numer...
Zerknęłam dziś jaki mam wybór ? Powiem tak - niby tylko łyżeczki ale trzeba wziąć pod uwagę resztę sztućców hmm cały komplet można mieć od 40zł w Ikea do Booooże the sky is the limit haha powiedzmy że mogę przyjąć prezent na którąś rocznicę - okrągła sumka 1700zł ale są także wyższe tutaj już sobie daruję. Chociaż trzeba przyznać że technika idzie do przodu te nowe techniki sprawiają że oprócz jakości stopu metalu z jakiego są zrobione -są odporne na uszkodzenia i zadrapania, działania kwasów z owoców i warzyw, nie absorbuja zapachów.

Na ziemię i do brzegu :)
Zawsze stawiam na funkcjonalność , elegancję i prostotę. Patrzę też na stan portfela więc podsumowując moje wywody i gdybania -zostaję przy starej dobrej Ikea.
Natomiast ta część mnie która ma nieco bardziej wysublimowane wyrafinowane wyczucie smaku -będzie się musiała zadowolić pozycją na liście która nazywa się `Może kiedyś?...`  :)

Serio przy tym tempie znikania- zakrawa na szaleństwo komplet powyżej 40zł :)







Dobranocka :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz