niedziela, 14 sierpnia 2016

2+2 wypoczywa ... :)

Idąc tropem relaksu i kilkudniowego urlopu - kilka słów o naszym pięknym polskim morzu w se-zo-nie...

Od kilku tygodni nasza starsza córeczka pyta kiedy pojedziemy na urlop ? A w związku z tym że Pani Mama w czerwcu wróciła z macierzyńskiego do pracy nie mieliśmy dużych planów bo przyznam szczerze nie spodziewałam się że Pan Szef da Mamie kilka dni urlopu w wakacje.
Stała się niespodziewanka i mam czas żeby troszkę złapać oddech i pobyć z dzieciakami !:) 

I tutaj `jakby` robi się problem hah a więc mieszkamy stosunkowo blisko morza (okolice Szczecina) jednak mamy sezon w pełni, do tego 15m-cznego maluszka i 5latkę a więc 4osobową rodzinkę.. no i wymagania aaach :)

Troszkę przeszukałam internet jednak cały czas wracaliśmy do tematu z zeszłego roku i zdecydowaliśmy że jedziemy tam gdzie mile przyjęto naszą świeżo upieczoną 4osobową rodzinkę czyli do Pensjonatu Nad Jeziorem, w Mielnie www.marina-mielno.pl 
To nie jest tekst sponsorowany. Po prostu lubimy ten pensjonat- dla mnie ważne jest kilka rzeczy a więc:

1.ładna okolica a pensjonat leży nad jeziorem i większość jego balkonów wychodzi właśnie nad jezioro czyli widać piękny wschód słońca o poranku mniam :)... poza tym jest tylko 10minut spacerkiem nad morze i deptak (mijamy kilka kawiarni gdzie kupujemy kawę na wynos albo zakupujemy ją w Karuzela Cafe na miejscu)

2.przyzwoita plaża gdzie dzieciaki mogą obrzucić się piaskiem i w razie pięknej pogody zanurzyć nóżki w morzu :)

3.pokoje ładne w stylistyce skandynawsko-hotelowej hah ale za to piękne balkony a na każdym krzesełka gdzie można usiąść rankiem i chyłkiem wypić prze sma czną kawę nim reszta familii się obudzi albo jak kto woli wieczorkiem popatrzeć na światełka nad zatoką akurat tę wersję wybrał Pan Mąż :)

4.restauracja w stylu skandi aż się chce schodzić na śniadanie, jedzenie w formie szewdzkiego stołu takze każdy znajdzie coś dla siebie, 
dodatkowo wyjście na taras z którego wychodzimy nad jezioro czy też plac zabaw dla dzieci;

5.atrakcje dla dzieci w razie gdyby nie było pogody? jest pokoik dla dzieci wyposażony na tip top gdzie mogą się pobawić z opiekunami czy też bez... o tym pokoiku i parku rozrywki za oknem słyszałam od Mili non stop przez cały rok odkąd wróciliśmy w zeszłym roku z Mielna:) czyli dzieciaki zadowolone - cóż więcej potrzeba ?:)

Spo ko ju chciałoby się rzec hah...

Już na wjeździe jak zobaczyłam tłumy ludzi wolno przesuwające się w różnych kierunkach na stosunkowo małej powierzchni Mielna - miałam ochotę krzyczeć zawracamy hah jednak słowo się rzekło i w obliczu wielkich przygotowań i jeszcze większych oczekiwań szczególnie Mili - nie można było technicznie tego zrobić :)

Podsumowując:
Warto jeździć z dzieciakami nad morze- jednak w maju bądź w czerwcu kiedy można się obrócić wokół własnej osi nie wpadając na kogoś ;)
Troszkę zmieniliśmy klimat, troszkę się zrelaksowaliśmy, dzieciaki wybawiły się i łyknęły jodu a My mieliśmy wrażenie że ktoś nas miło ugościł - i to są te pozytywne strony o których będziemy pamiętać w przyszłym roku :)

W naszym przypadku gdzie mamy takie małe dzieci ale też różnica wiekowa między nimi jest spora tzn. 3,5 roku - koncentrujemy się na wypadach 2,3 dniowych bo uznaliśmy że tak czy owak nie wypoczniemy haha chcemy tylko troszkę zmienić klimat i pokazać dzieciakom inną formę spędzania wolnego czasu w zupełnie odmiennej scenerii niż przyblokowy plac zabaw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz