nie dosłownie hah
jednak wciąż kiedy pomyślę jaki numer mi dziś wyciął
– strzela mi 500 w żyłach :/
czułam się jak na egzaminie kiedy
zadzwonił do mnie dziś ( a rzadko dzwoni ) podczas mojego POWROTU
po pracy i zaraz po `cześć ` usłyszałam ` a badania czytałaś?...
to mi o nich opowiedz?` ... i uparcie czeka i dopytuje.
W
ten sposób przepytał mnie na sucho z kilku badań leków,
mechanizmów działania substancji i leków, a nawet z właściwości
witaminy D !
Niby
miał prawo bo to moja praca a do pracy należy być przygotowanym- jednak sposób na partyzanta jest mało elegancki i można go porównać
tylko do `wyskoczenia zza krzaka` kolokwialnie mówiąc.
Zdarza
mu się więc nie powinnam być zdziwiona no ale kurcze 1wszy dzień
po L4? Moja córeczka jednoznacznie stwierdza `chyba oszalał` haha
:)...
No
więc staram się wyluzować, odstresować i nie myśleć o tym że być może jutro `wyskoczy zza krzaka` hah ...
Sposoby
na dobry sen?
Wietrzenie
pomieszczenia? No chance. W sypialni śpi dzidziuś.
Mleko?
... Eeee to co mam w szklance nie przypomina białego płynu :)
Ja
zwykle staram się skupić na oglądaniu jakiegoś lekkiego i łatwego
serialiku -mam swoje typy hah a jakże !
Sex
w wielkim mieście -nieśmiertelny, cudowny NYC i urocza Carrie
zawsze poprawiają mi humor.
Dwóch
i Pół z Ashtonem Kutcherem jako miła odmiana.
Teoria
Wielkiego Podrywu też dobra na sen :) ...
/
fot. Materiały prasowe HBO
Każdy
ma swoje sposoby na rozładowanie emocji i odstresowanie- mój zawsze
działa ;)
Dobranoc
:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz