poniedziałek, 6 lutego 2017

Kawa Kawiarka My Love

Mniam ... kto mnie zna ten wie że KOCHAM kawę. 
Mocną. Czarną. Bez cukru.
Rozpuszczalna to dla mnie NIE kawa sorry jeśli ranię czyjeś uczucia ale o gustach się nie dyskutuje tak? :)
Próbowałam ten wynalazek Jacobsa Millicano niby drobno zmielona kawa ale w gruncie rzeczy...rozpuszczalna. I tak też smakuje.
Kawy z ekspresów przelewowych juz dawno mam w nosie. Nawet taki jeden dobrej marki stoi w piwnicy ale mnie nie skusi.
Tak więc jestem smakoszem i zwolennikiem kawy sypanej -to moja miłość i życia bez niej sobie nie wyobrażam. 
W sumie to raz spróbowałam a mianowicie w 1wszej ciąży – po tym poznałam że jestem w ciąży a mianowicie przestała mi smakować ...KAWA ! Niesamowite. Wiedziałam że coś jest nie tak ... a tutaj taka miła niespodziewanka :)... 1wszy trymestr bez kawy poźniej delikatne przymiarki i dopiero po czasie wszystko wróciło do normy .
Do normy czyli 3łyżeczki do małej filiżanki haha ( tak wiem ... ale na coś musimy umrzeć ).

Do brzegu jak mówi mój Mąż- a więc KAWIARKA.
Już dawno mówiłam że dla mnie jednym z najlepszych prezentów jest KAWA ziarnista, mielona różne rodzaje, różne kraje i różne wariacje na ten temat. Akcesoria też.

W tym, przepraszam zeszłym już roku dostałam na Gwiazdkę – kawiarkę Bialetti oraz opakowanie przesmacznej kenijskiej kawy.
Niewiem czy producent jest istotny czy też chodzi o taki proces parzenia kawy... w każdym razie mniam! Przepyszna, dla mnie smakuje jak w Starbucku czy lokalnej Bagietce -a kaw w sieciówkach wypiłam he-kto-lit-ry więc wiem co mówię :)
Oczywiście pojęcia nie miałam jak obsłużyć to cudo także wezwałam na pomoc YouTube`a- jest tam kilka filmików więc nietrudno znaleźć. 
Ważne jest aby chcąc się napić takiej popularnej w knajpach macchiato – dodać do ciepłego mleka odrobiny cukru (wtedy piana ubije się na gęsto) ważne jest też aby mleczko było nieco tłustsze. Ja najpierw ubijam mleczko, następnie zalewam kawą z kawiarki i dolewam trochę zimnego mleka.
Mleczko ubijam ręcznie spieniaczem za 5zł ( tutaj pomysł na kolejny prezent dla mnie- elektryczny spieniacz mleka hah ).


Jednym słowem zachęcam, polecam i życzę smacznego ! :)



i/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz